18
luty 2014

Alergia sezonowa

Alergia to reakcja układu immunologicznego, skierowana przeciwko różnym substancjom ze środowiska (alergenom), na przykład pyłkom roślin czy sierści zwierząt. Gdy dojdzie do kontaktu z alergenami, układ immunologiczny wytwarza specjalne białka - przeciwciała, które mają za zadanie eliminować alergeny.

Jeśli organizm jest nadwrażliwy, przy ponownym kontakcie z alergenem zareaguje nadmierną produkcją przeciwciał. W trakcie reakcji między przeciwciałami a alergenami dochodzi do uwolnienia hormonów tkankowych, takich jak na przykład histamina. Właśnie one są odpowiedzialne za wystąpienie objawów alergicznych w różnych miejscach organizmu (na przykład w przypadku kataru siennego na błonie śluzowej nosa).

 

Można zatem powiedzieć, że nasz układ odpornościowy zbyt szybko i "na wyrost" reaguje na określony czynnik z zewnątrz. W przypadku kataru siennego (czyli alergicznego nieżytu nosa) u podłoża kłopotów leży nadreaktywna błona śluzowa nosa - pierwsza bariera, z którą w trakcie oddychania stykają się liczne alergeny z otaczającego nas środowiska.

 

W alergicznym nieżycie nosa błona śluzowa nosa podlega ciągłemu "atakowi" alergenów, co powoduje przekrwienie, obrzęki i wzmożone wydzielanie śluzu. Błona śluzowa stanowi naszą naturalną barierę ochronną przed alergenami, wirusami, bakteriami i grzybami. Uszkodzona, pozbawiona możliwości regeneracji błona śluzowa nosa ułatwia wnikanie do naszego organizmu wszelkich drobnoustrojów chorobotwórczych oraz może powodować w przyszłości wystąpienie takich powikłań jak krwawienie z nosa, polipy nosa, zapalenie zatok obocznych nosa czy ucha środkowego. Dlatego, jeśli mamy alergiczny nieżyt nosa, musimy pamiętać o regeneracji błony śluzowej.

 

Choroby alergiczne mają podłoże genetyczne i mogą być dziedziczone (dziedziczymy skłonność do alergii, ale nie alergię na specyficzne czynniki). Dziecko jednego lub obydwojga alergicznych rodziców ma większe szanse na to, aby jego organizm reagował alergią (odpowiednio 30% i 70% większe prawdopodobieństwo pojawienia się alergii u dziecka). Nie jest to proces automatyczny - dziecko musi się zetknąć we wczesnym wieku z alergenem w odpowiednio dużym stężeniu. Choć predyspozycja do alergii jest uwarunkowana genetycznie nie oznacza to, że objawy uczulenia takie jak duszność czy katar sienny pojawiają się automatycznie.

 

Częstotliwość występowania kataru siennego wzrosła z około 1% na początku XX wieku do 15%-20% obecnie. Ocenia się, że nadwrażliwość na pyłki odpowiada za 10-20% chorób alergicznych w Europie. W USA z katarem siennym boryka się około 40 milionów osób.

 

Wiosenne alergeny, czyli na co alergik uważać powinien?  

Najbardziej uczulają pyłki roślin wiatropylnych.

 

W Polsce jednym z najsilniej pylących i uczulających chwastów jest bylica, zwana również piołunem. Alergia na bylice daje się we znaki w okresie jej pylenia, czyli od lipca do października, jego szczyt przypada na ostatnią dekadę lipca i na cały sierpień. Dodatkowym źródłem tego alergenu jest kurz domowy - latem jest w nim bardzo dużo pyłków traw i bylic. Kolejnymi produktami, w których można wykryć pyłki bylicy jest miód i olej słonecznikowy.

 

Alergii wziewnej na pyłki roślin można przeciwdziałać na różne sposoby, choć głównie sprowadzają się one do unikania ekspozycji na alergeny. Warto więc od wiosny do jesieni zamykać na noc okna w sypialni, nie wybierać się na wycieczki za miasto, nie otwierać okien w trakcie jazdy samochodem.

Urlopy najlepiej planować w górach, gdzie stężenie pyłków na wysokości powyżej 1000 m npm jest niższe, lub nad morzem (im bliżej brzegu, tym mniej pyłków).  Warto zaopatrzyć się w wilgotne chusteczki, jeśli dolegliwości się nasilają można przez nie oddychać. Jeżeli mamy w domu zwierzę, które wychodzi na zewnątrz, to powinno ono być często kąpane z powodu osadzania się na sierści znacznej ilości pyłków.

 

W okresie największego pylenia zaleca się spędzanie czasu na świeżym powietrzu tylko rano lub po deszczu. Po powrocie do domu dobrze jest wziąć szybki prysznic, aby spłukać ze skóry osiadłe pyłki.